

Franio Hey
Franio Hey jest autorem książki „Dlaczego ciągle nie rozumiem matematyki”, poświęconej trudności, którą zna wielu uczniów: można pamiętać wzór, rozpoznawać symbole i śledzić rozwiązanie przedstawione przez nauczyciela, a mimo to nie wiedzieć, jak samodzielnie rozpocząć zadanie. W swojej książce przygląda się różnicy między znajomością reguły a rozumieniem, co ona oznacza i w jakich sytuacjach można ją zastosować.
Punktem wyjścia jego podejścia jest pytanie o sposób uczenia się. Czy kolejne godziny poświęcone na powtarzanie schematów rzeczywiście pomagają, jeśli nadal nie wiadomo, skąd biorą się poszczególne działania? Franio Hey zachęca czytelnika, aby przyjrzał się temu, jak zdobywa wiedzę, gdzie pojawiają się luki i co sprawia, że przy nieco inaczej sformułowanym zadaniu znane wcześniej rozwiązanie przestaje być oczywiste.
W podejściu przedstawionym przez autora wzory mają swoje miejsce, ale ich zapamiętanie jest tylko częścią nauki. Równie istotne są znaczenie zapisanych w nich wielkości, zależności między nimi oraz warunki, w których dany wzór można wykorzystać. Dopiero połączenie tych elementów pozwala świadomie wybierać sposób rozwiązania.
Franio Hey kieruje uwagę czytelnika na pytania, które pomagają wyjść poza mechaniczne podstawianie liczb: co już wiem, czego szukam, jak te informacje się łączą i dlaczego ten krok przybliża mnie do odpowiedzi? Takie spojrzenie pozwala traktować zadanie jako problem do zrozumienia i uporządkowania. Każde działanie powinno mieć sens, który można wyjaśnić własnymi słowami.
Autor zachęca również do szukania powiązań między zagadnieniami. Matematyka w jego książce jest przedstawiana jako system, w którym kolejne umiejętności opierają się na wcześniejszych. Jeśli jakiś temat sprawia trudność, warto sprawdzić, czy jego podstawy są wystarczająco jasne. Powrót do wcześniejszego zagadnienia może okazać się potrzebnym krokiem do dalszej nauki.
Ważnym tematem książki jest moment, w którym czytelnik zostaje sam z przykładem. Rozwiązanie zapisane w podręczniku może wydawać się zrozumiałe, lecz samodzielne podjęcie pierwszej decyzji bywa znacznie trudniejsze. Franio Hey skupia się właśnie na rozwijaniu sposobu myślenia, który pomaga przejść od obserwowania cudzych rozwiązań do poszukiwania własnej drogi.
Zachęca do spokojnego analizowania treści, porządkowania danych i rozpoznawania zależności. Podkreśla znaczenie rozumienia poszczególnych etapów pracy, ponieważ znajomość samego wyniku nie wyjaśnia jeszcze, jak do niego dojść. Czytelnik ma dzięki temu lepiej dostrzegać, co robi, z jakiego powodu i czego potrzebuje, żeby wykonać następny krok.
W tym podejściu jest również miejsce na błędy. Niepoprawny wynik może być punktem wyjścia do sprawdzenia rozumowania: czy dobrze odczytano zadanie, czy wybrano odpowiednią zależność, czy pomyłka pojawiła się dopiero w obliczeniach? Taka analiza pomaga dokładniej określić trudność i zdecydować, nad czym warto pracować.
Franio Hey zwraca uwagę na przekonanie „nie mam głowy do matematyki”, które często towarzyszy powtarzającym się niepowodzeniom. W swojej książce zachęca, aby nie traktować go jako ostatecznej oceny własnych możliwości. Trudności mogą wiązać się między innymi z brakami w podstawach, niezrozumiałym wyjaśnieniem lub sposobem nauki, który opiera się głównie na odtwarzaniu gotowych przykładów.
Proponowane przez autora spojrzenie pomaga zamienić ogólne poczucie bezradności na bardziej konkretne pytania. Którego pojęcia nie rozumiem? W którym miejscu tracę sens rozwiązania? Czy potrafię wyjaśnić, dlaczego wykonuję dane działanie? Odpowiedzi mogą wskazać następny krok i sprawić, że nauka stanie się bardziej uporządkowana.
Budowanie pewności siebie jest tu związane z rozpoznawaniem własnych postępów. Zrozumienie wcześniej niejasnej zależności, samodzielny wybór właściwego działania czy umiejętność uzasadnienia odpowiedzi to osiągnięcia, które mają znaczenie także wtedy, gdy trudniejsze zadania nadal wymagają wysiłku.
W książce Franio Hey podejmuje temat wykorzystywania praktycznych przykładów do przyswajania nowych zagadnień. Odwołanie do znanej sytuacji może pomóc zrozumieć abstrakcyjny zapis i zobaczyć, co właściwie opisuje dana zależność. Dzięki temu symbole i działania zyskują znaczenie, do którego łatwiej wrócić podczas kolejnego zadania.
Autor łączy ten sposób nauki z rozwijaniem logicznego myślenia. Zachęca do dostrzegania, co wynika z podanych informacji, porównywania możliwych rozwiązań i sprawdzania, czy otrzymana odpowiedź pasuje do treści problemu. Są to umiejętności przydatne zarówno podczas nauki nowych tematów, jak i przy utrwalaniu wcześniejszej wiedzy.
W jego podejściu skuteczniejsze zapamiętywanie wyrasta ze zrozumienia. Wzór łatwiej osadzić w wiedzy, gdy wiadomo, co oznacza, do czego służy i jak łączy się z innymi pojęciami. Podobnie proste metody i skróty stają się bardziej użyteczne, kiedy czytelnik rozumie zasady ich działania oraz potrafi ocenić, kiedy warto po nie sięgnąć.
Franio Hey kieruje swoją książkę do czytelników na różnych etapach edukacji. Uczeń może znaleźć w niej zachętę do bardziej świadomego podejścia do codziennych zadań. Osoba przygotowująca się do sprawdzianu, egzaminu lub matury może wykorzystać przedstawione podejście do uporządkowania wiedzy i rozpoznania obszarów wymagających powtórki.
Książka jest również skierowana do studentów, którzy chcą uzupełnić podstawy, oraz do dorosłych wracających do matematyki po dłuższej przerwie. Dla rodziców może stanowić punkt wyjścia do refleksji nad tym, jak wspierać dziecko w rozumieniu problemu i zachęcać je do wyjaśniania własnego toku myślenia.
Wspólnym elementem tych potrzeb jest chęć odzyskania orientacji: zrozumienia, od czego zacząć, co wymaga uzupełnienia i jak pracować nad zadaniami z większą samodzielnością. Autor odpowiada na tę potrzebę, skupiając się na sensie działań i stopniowym budowaniu wiedzy.
Książka „Dlaczego ciągle nie rozumiem matematyki” przedstawia Franio Hey jako autora zainteresowanego tym, co dzieje się pomiędzy przeczytaniem zadania a znalezieniem odpowiedzi. To właśnie w tym miejscu pojawiają się decyzje, wątpliwości, skojarzenia i pytania, które mają wpływ na przebieg rozwiązania.
Jego przesłanie zachęca do uważniejszej nauki: wracania do podstaw, poszukiwania znaczenia wzorów, sprawdzania własnego rozumowania i stopniowego rozwijania samodzielności. Matematyka może stać się bardziej przystępna, gdy czytelnik zaczyna dostrzegać związki między jej elementami i rozumieć powody wykonywanych działań.
Franio Hey zaprasza do takiego spojrzenia na naukę, w którym pytanie „dlaczego?” jest równie potrzebne jak pytanie „jaki jest wynik?”. Jego książka jest propozycją dla osób, które chcą uporządkować wiedzę, pracować nad logicznym myśleniem i dać sobie szansę na lepsze rozumienie matematyki — krok po kroku, z większą świadomością własnego sposobu uczenia się.
Książki autora

Wpisy na blogu

Jak pomóc dziecku w matematyce bez rozwiązywania zadań za nie?
Jak rozpocząć wspólną naukę od poznania sposobu myślenia dziecka? Wspólna nauka matematyki nie musi zaczynać się od otwarcia podręcznika. Zanim zaproponujesz dziecku…

Jak rozumieć geometrię? Od rysunku do uzasadnienia rozwiązania
Jak wykonać rysunek pomocniczy bez dopisywania nieznanych własności? Rysunek pomocniczy nie ma być wierną kopią figury z podręcznika ani artystyczną ilustracją. Jego…

Jak rozwiązywać równania? Zrozum zasadę równowagi zamiast przenosić liczby
Co naprawdę oznacza znak równości? Znak równości nie jest poleceniem w rodzaju „oblicz to, co znajduje się po prawej stronie”. Oznacza, że…

Jak zrozumieć ułamki? Wyjaśnienie na rysunkach i codziennych przykładach
Co opisują licznik i mianownik? Każdy ułamek opowiada o całości podzielonej na równe części. Dwie liczby zapisane jedna nad drugą pełnią jednak…

Jak sprawdzać rozwiązania z matematyki i znajdować własne błędy?
Jak oszacować przybliżony wynik przed dokładnym liczeniem? Zanim wykonasz dokładne obliczenia, spróbuj przewidzieć, jaki wynik powinien mniej więcej wyjść. Takie oszacowanie nie…

Rozumiem rozwiązanie, ale nie umiem zrobić zadania samodzielnie — co zmienić?
Dlaczego śledzenie cudzego rozumowania wydaje się łatwiejsze niż własna próba? Śledzenie cudzego rozumowania i samodzielne rozwiązanie zadania to dwa różne rodzaje aktywności.…

Jak zrozumieć wzory matematyczne i wiedzieć, kiedy ich używać?
Jak odczytać wzór jako zdanie o zależności między wielkościami? Wzór matematyczny można czytać jak krótkie zdanie. Nie jest jedynie instrukcją wykonywania obliczeń,…

Jak rozwiązywać zadania tekstowe z matematyki? Od treści do zapisu
Jak ustalić, o co dokładnie pyta autor zadania? Najważniejsze pytanie w zadaniu tekstowym często nie pojawia się wprost w jednym, łatwym do…

Jak nadrobić zaległości z matematyki? Plan odbudowy podstaw krok po kroku
Jak sprawdzić poziom wyjściowy za pomocą krótkiego zestawu zadań? Zanim zaczniesz nadrabiać materiał, warto ustalić, co dokładnie wymaga uzupełnienia. Krótki zestaw diagnostyczny…

Dlaczego nie rozumiem matematyki? Jak znaleźć przyczynę trudności w nauce
Co może kryć się za przekonaniem „nie mam głowy do matematyki”? Przekonanie „nie mam głowy do matematyki” często brzmi jak opis wrodzonej…
